Newsy/kejsy

Kolejne rozstanie w showbiznesie. Sylwia Gaczorek opowiedziała o trudnym czasie i rozpoczęciu terapii

06.07.2022 Autor: MT
Udostępnij:
Kolejne rozstanie w showbiznesie. Sylwia Gaczorek opowiedziała o trudnym czasie i rozpoczęciu terapii
Sylwia Gaczorek od lat udziela się w mediach społecznościowych i pokazuje w nich swoje życie. Dodatkowo dzieli się poradami odnośnie pielęgnacji włosów, a robi to, dlatego że jest stylistką fryzur, która doczekała się własnego salonu w Krakowie i Warszawie. Influencerka zyskała ogromne grono fanów, z którym ostatnio podzieliła się przykrymi informacjami.

Ci, którzy obserwują Sylwię w sieci dobrze wiedzą, że bardzo często na jej profilach pojawiał się wraz z nią Iwan Wasyl, jej narzeczony. A właściwie już były narzeczony. Stylistka fryzur nagrała film, w którym potwierdziła przypuszczenia obserwatorów. Poinformowała, że jej związek z Iwanem przeszedł do historii. Dodatkowo powiedziała o stracie bliskiej osoby.



Sylwia i Iwan byli ze sobą przez pięć lat, a od 2019 roku byli zaręczeni. Według relacji influencerki od jakiegoś czasu czuła, że coś między nimi jest nie tak. Wyjątkowo kiepsko było, kiedy nie mogła liczyć na wsparcie partnera, kiedy jej tata przebywał w szpitalu.


To będzie najtrudniejszy film w historii tego kanału. Zacznę od tego, że chciałam potwierdzić wasze przypuszczenia i powiedzieć, że... tak, rozstaliśmy się z Iwanem i czułam od dłuższego czasu, że nie dzieje się u nas dobrze i że nie jest tak, jak być powinno - wyznała.


Influencerka ma za sobą niezwykle trudny czas. Kiedy nie układało jej się z partnerem, musiała zmierzyć się z chorobą taty. Mężczyzna dostał zawału i trafił do szpitala, gdzie przez kilka miesięcy był w śpiączce farmakologicznej. W marcu tego roku zmarł. Kiedy Sylwia starała się wspierać mamę i siostry, sama nie mogła liczyć na wsparcie bliskiej osoby, jaką był dla niej Iwan. W filmie wspomniała też, że w życiu jej i Iwana stało się coś, czego nie jest w stanie zaakceptować. Nie zdradziła jednak dokładnie, o co chodzi.


Nie mogłam zrozumieć, dlaczego tak bliska osoba opuściła mnie w tak trudnym okresie - przyznała. 


Sylwia nie ukrywa, że jeszcze nie doszła do siebie, ale próbuje sobie poradzić i zaczęła terapię. 



Po tym, jak zamieściła w sieci emocjonalny filmik, Iwan dodał specjalny wpis na instagramowym profilu.


Nie planowałem tego wpisu, ale pojawił się film Sylwii z wyjaśnieniami i też chciałem napisać coś od siebie. Samego filmu nie będę komentował. Chciałem tylko podziękować za wspólnie spędzone 5 lat i życzyć wszystkiego, co najlepsze, bo wiem, że na to zasługujesz. Wam także chciałem podziękować za współdzielenie wszystkich naszych przygód, mam nadzieję, że się z nami dobrze bawiliście - napisał.



Kampanie:

Ta strona używa ciasteczek (plików cookies).