Newsy/kejsy

Czlowiek_zgon (Rudy Człowiek)

05.02.2017 Autor: Kacper Sokołowski
Udostępnij:
Czlowiek_zgon (Rudy Człowiek)
Jego Instagram - czlowiek_zgon - to przykład na to, że czasem nawet najbardziej odjechany pomysł może wypalić i znaleźć swoje grono odbiorców. Poznajcie twórcę z megadystansem do siebie i otaczającej go rzeczywistości - Krzysztofa Traczyka, znanego na na YouTube jako Rudy Człowiek, a na Instagramie właśnie jako czlowiek_zgon.

Skąd wziął się pomysł na Instagrama czlowiek_zgon?

Kiedy założyłem Instagrama - początkowo swój prywatny profil - bardzo zaskoczyłem się tym, jak bardzo ludzie są powtarzalni w tym, co robią. Jedzenie, selfie, dziewczyna w bieliźnie, koleś bez koszulki - głównie do tego ograniczał się ten portal. Tak jakby każdy wrzucał tam zdjęcia, bo tak trzeba. Stwierdziłem, że jeśli mam mieć tam profil, to zrobię go na swój sposób. Żeby wśród tej całej lawiny 'foteczek' znalazło się coś innego, coś co przykuje czyjąś uwagę, zaskoczy i być może rozbawi. Nie szybko wpadłem na swój pomysł, ale po kilku pierwszych zdjęciach, wiedziałem, że znalazłem coś co odzwierciedla mnie i mój humor, a w dodatku podoba się to losowym ludziom :). Wtedy dopiero zmieniłem moją nazwę na człowiek_zgon i postanowiłem utrzymać ten profil w koncepcji "zgonów".

Czy przeczuwałeś, że taki zakręcony pomysł wypali i zdobędzie całkiem pokaźne grono odbiorców?

Od początku robiłem to dlatego, że sprawiało mi to radochę :). Oczywiście liczyłem na to, że komuś się to spodoba, bo jeśli tym sposobem zdołałem wywołać u kogoś chociażby uśmiech, to czułem się spełniony. To uczucie, kiedy ktoś lubi to co robisz, nawet tego nie oczekując, jest jak... wow. Ja cieszyłem się przy tysiącu, kurde, cieszyłem się z każdej pojedynczej osoby... a teraz jest ich ponad 10 tysięcy??? Ktoś powie "pfff co to jest 10 tys.". Dla mnie - ogromnie dużo :).

Jak to jest z potencjałem reklamowym takiego Instagrama, jak Twój? Jak reagują na niego marki? W ostatnim poście widzę nawet współpracę z mBank, więc chyba nie jest źle :)!

Nigdy nie myślałem o moim profilu pod kątem reklamowym, raczej - tak jak mówiłem - powstał dla zabawy, ale nie widzę problemu by połączyć to z jakąkolwiek współpracą - czego przykładem jest ostatnie zdjęcie dla wyżej wspomnianego mBanku. Powiedziałbym nawet, że niektóre marki byłyby idealne na mój profil. Wyobraź sobie, że nagle na jednym ze zdjęć, nie 'zgonuję', a STOJĘ z napojem energetycznym ;) To chyba idealny motyw. Jestem jak najbardziej za współpracami, bo jeśli udaje się połączyć sprawianie radości sobie i innym z możliwością zarobku, to to jest SUPER COMBO!

Jak ważna jest oryginalność w social media i jak bardzo pomaga ona (a może nieraz przeszkadza, bo łatwiej być mainstreamowym i bezpiecznym profilem?) w budowaniu zasięgu?

Tak jak pisałem wcześniej - wyróżnianie się na tle innych instagramowych profili było dla mnie priorytetem. To oczywiste, że to właśnie dzięki temu ktoś zwracał na mnie uwagę, a nawet przekazywał wiadomość o moim profilu innym. Zdarzyła się nawet taka sytuacja, że na następny dzień po tym, jak mój kolega zrobił mi zdjęcie, jego koleżanka pokazała mu mój profil mówiąc: "patrz jaki zajebisty Instagram".  On spojrzał jej w telefon i powiedział: "No, no, a to ostatnie zdjęcie jest najlepsze" :D. Także odpowiadając na pytanie - nie wiem jak u innych, ale w moim wypadku oryginalność jest jak najbardziej na plus.

Co spowodowało, że zdecydowałeś się założyć też kanał na YouTube?

Z moim YouTubem jest podobnie jak z Instagramem, robię go, bo lubię. Najpierw powinno się znaleźć coś, co się lubi, a potem szukać platformy, na której chce się to robić. Oczywiście mówię to w kontekście osób, które postanawiają otworzyć np. kanał na YouTube, bo widzą, że to fajne, czy popularne. Fakt - z moim profilem na Instagramie było inaczej - próbowałem dopasować się do platformy, ale jeśli nie znalazłbym czegoś, co mi odpowiada, to prawdopodobnie nie robiłbym nic.

Do YouTube'a już raz podchodziłem - tworząc filmy przeciwnie z wyżej wymienionym założeniem - po prostu próbowałem z moim kolegą robić coś, co nie do końca mnie odzwierciedlało i w pewnym momencie to do mnie dotarło. Zacząłem więc robić coś swojego, coś z czego nie chcę się tłumaczyć. To jest takie jakie jest i każdy odbiera to w swój sposób. Jedni stwierdzą - super, drudzy - żebym usunął kanał no i jeszcze inni mogą się zawieść, bo znali mnie z innych produkcji (występowałem w wielu filmach innych twórców, zresztą mam całą playlistę u siebie na kanale zatytułowaną "Tu wystąpiłem", z filmami z moim udziałem u innych) i bardziej podobało się im jaki byłem TAM. Tylko, że TAM, to były produkcje czyjeś, do których się dostosowywałem, pomagając danym twórcom. Tutaj robię swoje i mi to odpowiada, jestem sobą, mnie to bawi i poważnie nawet nie liczyłem na szerszy odbiór - a teraz okazuje się, że liczba subskrybujących dosyć szybko rośnie. Nawet nie wiesz jak się cieszę, że aż tyle osób może to bawić i mają podobny, aczkolwiek specyficzny humor :).

Publikujesz treści dość rzadko i nieregularnie. Dlaczego? Nie chciałbyś tego nieco bardziej usystematyzować? 

Na YouTube publikuję często, to na Instagram trochę się ostatnio obraziłem ;). Wychodzę z takiego założenia, że lepiej nie robić nic, niż odwalić tzw. kaszanę. Choć niestety zdarza się tak, że brakuje mi czasu na dopracowanie czegoś i jestem skazany na publikację, bo mam tę świadomość, że mogę nie mieć czasu przez np. następny tydzień. Ale teraz staram się coraz bardziej tego unikać. Regularność zależy właśnie od weny, od chęci i od ilości czasu i to tego ostatniego najbardziej mi brakuje. Pracuję na pełen etat, czasem wracając z pracy dokańczam inne - nazwijmy to - projekty i tym samym nie mam czasu na dokańczanie, ba zaczynanie swoich spraw. Może jak tak dalej pójdzie, to kiedyś będę sam na siebie zarabiał, wtedy mógłbym skupiać się na sobie i wszystko usystematyzować. Ale teraz nawet o tym nie myślę, bo bardzo ważne jest dla mnie bycie prawdziwym w tym co się robi i wolę się na tym skupić.

W czym widzisz większy potencjał - w swoim Instagramie czy YouTube? Na które medium zamierzasz mocniej postawić?

YouTube idzie mi w tym momencie lepiej, ale chciałbym prowadzić oba profile po równo. Różnica w potencjale tych dwóch profili jest znacząca: na YouTube mogę się posłużyć sprytem i tak jak dotychczas zbierać większą audiencję chwytliwymi tematami, natomiast na Instagramie jest to ode mnie o wiele mniej zależne. Myślę, że w dosyć krótkim czasie mój kanał YouTube wyprzedzi Instagram ale będę starał się, by moi subskrybenci poznali mnie też jako człowieka zgona :).

Dzięki za wywiad!

Powered by Froala Editor

Kampanie:

Ta strona używa ciasteczek (plików cookies).