Ta strona używa ciasteczek (plików cookies). Dowiedz się więcej AKCEPTUJĘ

Wszystko o współpracy marek i liderów opinii.

Podsumowanie ig blog

Podsumowanie roku 2018 - Instagram

Na Instagramie w minionym roku zaszło wiele zmian, m.in. wprowadzono IGTV oraz zmodyfikowano algorytm.  Koniecznie przeczytajcie, jak poprzedni rok wspominają zapytani przez nas Twórcy.


 

Jak oceniasz funkcjonowanie Instagrama w 2018 roku? Zmienił się na lepsze? Gorsze? A może został taki sam jak w poprzednim roku?  

 

porcelanovva: Mimo testowania nowych algorytmów, które bardzo różnie wpłynęły na mniejsze i większe konta, dużo zmieniło się na lepsze. Pojawił się np. podział wyświetlania postów w hasztagach na "najpopularniejsze" i "ostatnie", a nagrywanie stories stało się przyjemniejsze, dzięki automatycznemu dzieleniu video na mniejsze fragmenty.

 

momy_yummy_: Niestety dla mnie instagram zmienia się na gorsze z roku na rok. Gdy założyłam instagram dobrych kilka lat temu, zdecydowanie łatwiej było dotrzeć do swoich odbiorców, teraz jest to zdecydowanie utrudnione i nawet reklamy płatne mało co dają. Do tego nawet one zostały przez instagram utrudnione, gdyż są reklamy nie akceptowane. Raz nawet udało mi się dowiedzieć dlaczego. Przyczyną była nagość na zdjęciu, a tą nagością prawdopodobnie był łokieć mojego ubranego dziecka 😉

 

fit.pl: Sądzę, że Instagram ewoluuje w dobrym kierunku. Korzystanie z niego staje się lepsze zarówno dla firm korzystających z platformy jako sposób reklamy, dla influencerów umożliwiając promocję dóbr w social media, jak i zwyczajnych odbiorców i użytkowników.

 

mymoodbook: W 2018 roku działanie na Instagramie stało się dość problematyczne z powodu cięcia zasięgów przez IG i konieczność łamania algorytmu poprzez zwiększoną aktywność: komentowanie i lajkowanie większej ilości postów innych użytkowników itd. Tylko w ten sposób można było być nadal zauważonym przez ilość osób zbliżoną do tej, do której docierały posty przed wprowadzeniem zmian w algorytmie. W związku z tym działanie na Instagramie stało się pracą na pełen etat, co, jak dla mnie, jest ok, bo i tak blogowanie jest moją jedyną pracą i źródłem utrzymania, ale dla innych użytkowników, traktujących IG jedynie jako hobby, bądź dodatkowe źródło dochodu, może być bardzo problematyczne. To, co jest irytujące również dla mnie to fakt, że Instagram wprowadził bardzo restrykcyjne zasady, które nie pozwalają komentować większej ilości postów niż ustalona przez nich, ponieważ prowadzi to do rozmaitych blokad. Czyli jeżeli np. chce odpowiedzieć na komentarze, które moi followersi zamieścili pod moimi postami, to muszę mieć na uwadze, że jeżeli odpowiem na wszystkie pod rząd - opcja komentowania zostanie zablokowana do odwołania. Komentowanie, odpowiadanie na komentarze i zamieszczanie opisów do postów to ta sama funkcjonalność na Instagramie, więc blokada na komentarze oznacza również niemożność opisywania zdjęć, a co za tym idzie - niemożność z wywiązywania się z ustalonych współprac.

 

porcelaindoll.pl: Niestety z roku na rok Instagram zmienia się moim zdaniem na gorsze, zarówno jeśli chodzi o funkcjonowanie, jak i o wizualną stronę tego medium. Głównie chodzi o ciągłe zmiany algorytmu – miało być lepiej, a wiele osób wciąż narzeka na utratę zasięgu. W ostatnim roku pojawiło się mnóstwo ciekawych opcji, chociażby Insta TV, które umożliwia umieszczanie dłuższych filmików. Nadal jednak niektóre opcje nie są dostępne dla wszystkich jak chociażby udostępnianie linków na Instastory. To przykre, bo jest wiele świetnych kont, które prowadzą blogi bądź sklepy i nie mogą ułatwić dostępu do swoich miejsc w sieci.

 

madame.carolyn: Rok 2018 był z pewnością rokiem sporych zmian w aplikacji Instagram. Część funkcji niewątpliwie została usprawniona, zaś zmiany na lepsze wg mnie dotyczą, chociażby Insta Stories. Nie od dziś wiadomo, że przekaz video to przyszłość, zaś opcje dodawania gifów, pytań, ankiet oraz wskaźników pozwalają na lepszą personalizację treści i kontakt z odbiorcami. Mieszane odczucia wywołują natomiast algorytmy Instagrama. Nie mniej jednak zapoznanie się z obecnie panującymi regułami na pewno usprawni działanie kont zarówno Influencerów, jak i firm, dla których zasięgi publikowanych treści są kluczowe. Warto być świadomym, w jaki sposób aplikacja ocenia i weryfikuje nasze działania, co z pewnością pomoże uniknąć przypadkowych błędów.

 

viandherart: Instagram, tak jak każdy serwis społecznościowy stara się wyjść naprzeciw oczekiwaniom użytkowników, wprowadzając nowe funkcje i usprawnienia. Nie uważam, żeby instagram w ostatnim roku zmienił się na gorsze. Owszem, algorytmy potrafią zdemotywować do tworzenia treści w tym serwisie społecznościowym, ale nie można zapominać, że ograniczają one spam i treści, których nie chcemy widzieć, korzystając z tej aplikacji.

 

kozakma: Jestem miłośnikiem Insta Stories, gdzie zamieszczam nawet kilkanaście krótkich filmików dziennie. Bardzo cieszy mnie fakt, że Instagram w 2018 sukcesywnie dodawał nowe funkcje, dzięki którym polepszyła się moja interakcja z obserwatorami.

Z chęcią w codziennych relacjach korzystałem z funkcji zadawania pytań, ankiet oraz emoji slider. Cieszę się, że pojawiła się pod koniec roku funkcja odliczanie. Oprócz działalności na Instagramie występuję w programie telewizyjnym, dzięki tej funkcji mogę informować odbiorców, za ile obejrzą premierowy odcinek programu z moim udziałem.

 

malaami: Instagram w tym roku wprowadził wiele zmian. Niestety nie wszystkie były dobre i zadowalające dla użytkowników. Jak dla mnie wprowadzono zbyt wiele dodatków, zapominając, za co tak naprawdę wszyscy lubimy instagram. Zdjęcia i relacje nie pojawiają się chronologicznie, docierają tylko do części naszych obserwatorów, a to na pewno nie jest zmianą lepsze.

 

Czy algorytm wpłynął na Twoje działania i jak sobie z tym radzisz?

 

porcelanovva: W połowie roku zauważyłam znaczny spadek zasięgów. Było to frustrujące, ale sprawiło, że zaczęłam się bardziej starać, robić coraz ciekawsze posty i słuchać oczekiwań moich odbiorców. Dzięki temu z końcem roku moje zasięgi wzrosły bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.

 

momy_yummy_: Algorytm mocno wpłynął na moje działania, zdecydowanie gorsze są przez to zasięgi, a żeby osiągnąć 10 tysięcy zasięgu, to ostatnio graniczy z cudem. Żeby docierać do większej ilości, trzeba samemu wielu osobom komentować, żeby do nas wracały, a ja z trójką dzieci naprawdę mam na to mało czasu, bo musiałabym większość swojego czasu spędzić z telefonem w ręku. Dlatego ciężko mi sobie radzić z tym algorytmem.

 

fit.pl: Mam więcej pracy związanej z aktywnością, więcej trzeba "klikać" i spędzać czasu w aplikacji, odpowiadać na komentarze czy je pisać innym użytkownikom. Zasięgi znacznie pospadały, więc trzeba robić wszystkiego więcej, by starać się utrzymać swój kontent na podobnym do poprzedniego poziomie.

 

roszakmagda: Do algorytmu z czasem można przywyknąć. Oczywiście wymaga to większego zaangażowania i systematycznej pracy i dobranych publikacji. Można więc powiedzieć, że algorytm Instagrama zmusza mnie do cięższej pracy.

 

malaami: Częściowo na pewno tak. Zasięgi są mocno obcinane, ale nie zniechęca mnie to. Prowadzę konto już ponad 5 lat i po prostu lubię to robić niezależnie od tego, czy warunki w danej chwili są sprzyjające, czy też nie. Mam jednak nadzieję, że stary dobry algorytm powróci i zdjęcia znowu będą się pokazywać większości moich obserwatorów. W dużej mierze to dla nich tworzę i dodaję treści na swoim profilu.

 

kozakma: Korzystam z Instagrama od kilku lat. Natomiast do celów komercyjnych zacząłem używać aplikacji na początku 2018 roku, czyli już po wprowadzeniu nowego algorytmu. Wcześniej nie analizowałem zasięgu postów czy zaangażowania obserwatorów.

Jedyne czego pilnuje to wstawianie zdjęcia o odpowiedniej porze, ponieważ pierwsza godzina jest podobno kluczowa dla zasięgu zdjęcia. Oczywiście dbam też o jakość zamieszczanych materiałów, ale to bardziej z szacunku do odbiorców oraz zleceniodawców.

 

madame.carolyn: Świadomość tego, w jaki sposób działa algorytm na pewno wpłynęła nie tylko na treści publikowane na moim profilu, ale również na interakcje u innych użytkowników. Zwracam większą uwagę na regularność umieszczania nowych postów i szybkość odpowiedzi na pojawiające się pod nim komentarze. Pomaga mi to zarówno utrzymywać, jak i poszerzać istniejące zasięgi. Pisząc komentarze na profilach innych twórców, często ograniczałam się do minimum, używając jakiegoś miłego słowa lub wyrażenia. Mając na uwadze istniejące algorytmy, staram się by moje wypowiedzi były dłuższe i bardziej składne, co z kolei przekłada się na polepszenie relacji z tymi osobami. Kto nie lubi świadomości, że jego zdjęcia są świadomie przeglądane a posty czytane?

Uważam, że nie ma sensu zmagać się z algorytmami. One zawsze będą obecne i tego nie zmienimy, Nie należy popadać w paranoję i z nimi walczyć, ani też całkowicie się im podporządkowywać. Róbmy swoje i twórzmy wysokiej jakości treści dla naszych odbiorców. Wierzę, że trzymanie się swoich zasad i budowanie wiernego grona odbiorców sprawi, że będą oni do nas zaglądać i uczestniczyć w Instagramowych poczynaniach.

 

viaandherart: Algorytm wpływa na działania każdego twórcy, dużo więc zależy od nas samych, jak szybko potrafimy dostosować się do zmian zachodzących w aplikacji. Wiedząc, do jakich odbiorców dociera nasz profil, bez problemu każdy jest w stanie dostosować się i uniknąć, chociażby drastycznego obcinania zasięgów. U siebie staram się to robić poprzez regularne publikowanie postów, podtrzymywaniem interakcji z moimi odbiorcami i przede wszystkim dostarczaniem im wartościowych, dobrych jakościowo treści. Na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że owszem, algorytm obcina mi zasięgi generowane poprzez wyświetlenia wśród moich odbiorców, ale nadrabiam to, umiejętnie dobierając hasztagi. Jeżeli więc mogę coś w tej kwestii doradzić innym twórcom, nie zapominajmy o hasztagach i starajmy się przewidzieć, jakie hasztagi mogą wzbudzać zainteresowanie wśród osób, które mogą być naszymi potencjalnymi odbiorcami.

 

Jak oceniasz InstaStories, transmisje LIVE oraz Instagram TV? Z czego korzystasz najczęściej, a z czego najrzadziej i dlaczego?

 

porcelanovva: Najczęściej korzystam ze Stories, na których daje się bliżej poznać i pokazuję fragmenty mojego życia. Myślę, że w ten sposób nie tylko moja społeczność mnie poznaje, ale i ja bardziej się do niej zbliżam. Z Instagram TV nie korzystam w ogóle, bo jeśli chcę obejrzeć dłuższy film, wolę zajrzeć na YouTube. Transmisje LIVE robię raczej rzadko, ale podobnie jak Stories, pomagają mi poznać bliżej moich obserwatorów.

 

momy_yummy_: Przyznam, że korzystam tylko z InstaStory. Jest to dla mnie najwygodniejsza opcja, żeby coś dokładniej przekazać swoim odbiorcom.

 

fit.pl: Nie jestem fanem Livów oraz TV a stories, wręcz uwielbiam. Cieszy mnie duża oglądalność oraz każde interakcje moich obserwatorów na moją treść, którą każdego dnia staram się tam umieszczać.

 

roszakmagda: Z Instastories korzystam prawie codziennie. Ta forma odpowiada mi najbardziej. Z pozostałych wymienionych korzystam sporadycznie - i sporadycznie oglądam.

 

mymoodbook: Uwielbiam oglądać InstaStories innych użytkowników i dzielić się swoim codziennym życiem z moimi follwersami. Czego szczerze nie znosze to Live - są najczęściej koszmarnie nudne, dodatkowo są intensywnie promowane przez Instagram, który non stop wysyła powiadomienia na temat tego, kto zaczął właśnie live z kim itd. itp. Nigdy nie kręcę livów, uważam to za mega ułomną formę „instagramowego wyrazu” :)))

 

viaandherart: Jestem streamerką i partnerem w serwisie streamingowym www.twitch.tv, gdzie o wiele wygodniej jest mi prowadzić transmisje live. Z tej opcji na instagramie korzystałam raz, nie przypadła mi do gustu. Podobnie Instagram TV - nie czuję potrzeby korzystania z tej funkcji. Co do InstaStories, uważam, że skutecznie wygryzą niegdyś popularną aplikację - Snapchat. W Stories publikuję to, co niegdyś zamieszczałam na swoim snapchacie. Przydaje się, kiedy chcę zamieścić w sieci treści, które niekoniecznie pasują do estetyki mojego profilu, a jednocześnie są na tyle ciekawe, że mogą zainteresować moich odbiorców.

 

madame.carolyn: Przyznam, że początkowo trudno było mi się przestawić na funkcje video w aplikacji, która - wedle mojego wcześniejszego mniemania - poświęcona jest fotografii. Obecnie nie wyobrażam sobie, by tych opcji miało zabraknąć. Pokochałam InstaSories i to zdecydowanie z niego korzystam najczęściej. Myślę, że pomaga poznać twórcę z trochę innej strony poprzez bardziej spontaniczne działania niż umieszczenie posta, które z reguły jest bardziej przemyślanym krokiem. Jeśli w dany dzień sama czegoś nie publikuję, to oglądam InstaStories innych i bardzo to lubię. Z transmisji LIVE korzystałam zaledwie kilka razy. Na pewno jest to świetne narzędzie dla osób, wokół których na bieżąco bardzo dużo się dzieje. Transmisje z koncertów czy wydarzeń sportowych z pewnością wpisują się w tę funkcję. Instagram TV ma w sobie spory potencjał, na dzień dzisiejszy korzystam z niej jedynie biernie. Świetna alternatywa dla InstaStories, dlatego nie wykluczam aktywnego użytkowania w przyszłości, gdy moje umiejętności filmowania będą już na wysokim poziomie ;)

 

kozakma: 80% moich działań na Instagramie to InstaStories - oceniam tę funkcjonalność bardzo dobrze i cieszę się, że twórcy aplikacji stale rozwijają to narzędzie. Odkąd pojawiła się funkcja zadawania pytań na InstaStories, to przestałem korzystać z transmisji LIVE, dzięki temu można uniknąć odpowiedzi na niedogodne pytania ;-) Z Instagram TV w ogóle nie korzystam. Uważam, że jest to najmniej przydatna opcja na Instagramie. W tej kwestii pozostaje tradycjonalistą i dłuższe formy wideo oglądam na YouTube.

 

malaami: To bardzo fajne opcje, choć ja osobiście korzystam tylko z InstaStories. Lubię dodawać zarówno relacje mówione, jak i opisowe. W każdą sobotę robię krótką pogadankę, pokazuję paczki z całego tygodnia i poruszam ważne tematy. Jeśli chodzi o transmisje LIVE to świetna opcja dla dużych kont np. makijażowych, które chętnie oglądam. Instagram TV nie do końca mnie nie przekonuje i uważam, że to taka mini kopia YouTube.

 

Co według Ciebie było sukcesem, a co porażką na Instagramie w 2018 roku?

 

porcelanovva: Moim zdaniem największą porażką jest właśnie Instagram TV, bo osobiście nie znam nikogo, kto z tej funkcji korzysta. Największym sukcesem było przywrócenie wagi hasztagów.

 

momy_yummy_: Porażką to zdecydowanie ciągle nowe algorytmy i tak naprawdę nigdy do końca nie wiadomo co robić, żeby było dobrze. Jeżeli chodzi o sukcesy to ciężko mi powiedzieć, jedną opcją, którą bardziej lubię to dokładniejsze statystyki i ostatnio nowa opcja InstaStory ciągłego nagrywania.

 

fit.pl: Porażka ... hmmm, trudno mówić o porażkach na tej aplikacji, każdy ma równe szanse zyskać popularność, zależy to od skali atrakcyjności zamieszczanych przez nas treści.

Zasady działania są dyktowane odgórnie, musimy się do nich dostosować i sobie radzić : ) Więc każdy pracuje na swój sukces.

 

roszakmagda: Zwycięstwem - rozwój InstaStories (przy kompletnej deklasacji konkurencji, np. Snapchat), a porażką Instagram TV i niekoniecznie pozytywne zmiany i "zabawy" algorytmem.

 

mymoodbook: Sukces? Chyba opcja kręcenia wielu Stories pod rząd bez przerwy (nowa funkcjonalność). Porażka? Wspomniane już przeze mnie zmiany w algorytmie. :)

 

viaandherart: Jako największy sukces Instagrama w 2018 roku uważam rozpoczęcie walki z fałszywymi kontami i sztucznym wzbudzaniem ruchu w aplikacji. Liczę, że to dopiero początek, a z czasem skończy się era tzw. 'kupowania lajków' oraz bardziej docenieni zostaną twórcy, którzy w uczciwy sposób budują swoje grono odbiorców. Bo owszem, bardzo łatwo można sprawdzić wiarygodność profilu, ale nie oszukujmy się, firmy nie zawsze mają czas, by to weryfikować. Natomiast jeśli chodzi o największą porażkę Instagrama w ubiegłym roku, to myślę, że podcinanie skrzydeł twórcom poprzez zbyt drastyczne obcinanie zasięgów.

 

madame.carolyn: Zacznę może od porażki, którą według mnie było zaprzestanie wyświetlania postów według chronologii ich dodania. Skutkiem tego kilkukrotnie oglądam zdjęcia, które już widziałam, zaś te, które mogłyby mnie zainteresować, są pomijane. Bardzo ubolewam nad tą zmianą i chciałabym, by poprzedni ład został przywrócony.

Małym sukcesem natomiast jest umożliwienie użytkownikom śledzenie poszczególnych hashtagów. Sami możemy wybrać czy w naszym feedzie pojawiać się będą treści o tematyce modowej, podróżniczej czy może jednak małe pieski. Moim zdaniem jest to ciekawa nowość i spore ułatwienie dla otrzymywania treści, które chcemy oglądać i takich, które są związane z naszymi zainteresowaniami.

 

kozakma: Sukces to niekwestionowany rozkwit Instagrama zarówno w 2017, jak i 2018 roku. Zauważyłem, że nie mam już potrzeby codziennego logowania się na Facebook, moi odbiorcy również. Porażki moim zdaniem są dwie. Pierwsza to wspominania już funkcja Instagram TV. Udało się przejąć użytkowników SnapChata, natomiast na użytkowników YouTube jeszcze nie czas. Drugą rzeczą, którą ja osobiście odbieram w kategorii porażki, to walka z fałszywymi interakcjami. Niemal codziennie trafiam na konta wykorzystujące boty. Doświadczony użytkownik Instagrama widzi to „gołym okiem”. Jestem bardzo wyczulony na takie nieuczciwe praktyki. Mam nadzieję, że Instagram uporządkuje to wreszcie w 2019, choć zdaję sobie sprawę, że od dawna nad tym pracują i jest to trudna walka. Bo tam, gdzie są pieniądze, pojawia się kombinatorstwo.

 

malaami: Uważam, że sukcesem jest to, że instagram przyciąga mnóstwo nowych użytkowników i cały czas się rozwija, pozwalając nam w pewien sposób się realizować. Porażką zdecydowanie jest wspomniany wcześniej algorytm i zmiany z nim związane. Instagram wymusza na użytkownikach kupowanie promocji konta lub zdjęcia, aby zwiększyć jego widoczność dla innych. Życzę sobie i innym influencerom, aby 2019 przyniósł nowe, lepsze zmiany korzystne dla wszystkich.

 

A jak Wy oceniacie funkcjonowanie Instagrama w 2018 roku? Jeżeli jesteście ciekawi kolejnych wypowiedzi, już niedługo pojawi się druga część naszej rozmowy z Twórcami! Dodatkowo przygotowujemy podsumowania innych platform social media. Bądźcie czujni!